Chodzi o obraz, a więc o ten świat nowy

(…) Oglądając obrazy Małgorzaty Maćkowiak oglądamy wprawdzie formy, którym przyporządkujemy treści filozoficzne, jednak zasadniczym nośnikiem ekspresji tych obrazów są ich systemy wizualne, ich wartości plastyczne jak barwy i kształty stanowiące jakości same w sobie. Chodzi o obraz, a więc o ten świat nowy, kreowany po raz pierwszy i jedyny, nigdy poza obrazem nie istniejący ani przedtem ani potem.

Obrazy Małgorzaty Maćkowiak prowokują do szukania w nich sensu filozoficznego, a jest to możliwe właśnie dzięki wyrazistości języka plastycznego oraz czytelności zastosowanych konwencji wizualnych i formalnych, które realizuje artystka bezbłędnie, dzięki swej doskonałej i perfekcyjnej technice malarskiej. Nie sprawia jej trudu zarówno tworzenie wielopłaszczyznowych struktur barwy, jak i skomplikowanych duktów wielowarstwowych porządków z ich wzajemnymi napięciami i dialektycznymi relacjami.

Użyte w obrazach różnorodne techniki i materiały zwiększają jeszcze wrażenie niezwykłej gęstości i pełni struktur obrazowych. Stanowią one równocześnie manifestacje „obrazu klasycznego”, manifestacje obrazu samo zwrotnego i autonomicznego. To z kolei odróżnia artystkę od wspomnianego już action painting, a także wielu współczesnych „akcji artystycznych z ich zamiarem zacierania granicy pomiędzy obrazem a tworzeniem, czy dziełem a odbiorcą. (…)

Andreas Billert, Ktalog – Państwowa Galeria Sztuki w Legnicy, 1996r.